Przez żołądek do… efektywnej (współ)pracy

wpis w: Inne | 0

Czy planowanie tego, co się zje w pracy, może być przyjemne i zarazem korzystne? Otóż tak. Zarówno psycholog, jak i dietetyk przekonają, że warto rozważnie organizować sobie posiłki przygotowywane do pracy.
Bywa, że nie dbamy o ten aspekt wystarczająco, co ostatecznie skutkuje to nie tylko głodem, ale także złością, konfliktami, mniejszą efektywnością, a czasami i bólem. Z kolei w ciągu życia niewłaściwe nawyki żywieniowe przyczyniają się do pogorszenia zdrowia, samooceny, a nawet utraty pracy, np. w wyniku nadmiernej masy ciała i ograniczeń fizycznych z tym związanych. Dbanie o to, co się je w pracy, to ważna kompetencja i warto by zaopiekowali się nią nie tylko pracownicy, ale też szefowie…

To fragment artykułu w dwumiesięczniku „Harmonia”, który napisały Anna Agata Nowak i Monika Przeor.

Cały artykuł można przeczytać KLIKAJĄC TUTAJ

Autorki zapraszają do lektury dzielenia się tekstem ze współpracownikami.